Basskijskie komentarze przy kawie #182

 

Dookoła Landy

bask landaTłum baskijskich kibiców otoczył dziś autobus ekipy Sky, skandując nazwisko swego nowego idola. Po wczorajszym popisie Mikela Landy na drugim etapie Vuelta Ciclista al Pais Vasco, 26-letni Bask, na którego tegoroczny debiut długo wyczekiwano, jest na ustach kolarskiego światka. Na Coppi e Bartali jeszcze nie był sobą, ale na swojej ziemi pokazał baskijski charakter.

Wjazd na Garrastatxu, wystarczył, by Landę na powrót umieszczono w ścisłym gronie faworytów Giro d’Italia. Pewną niespodzianką było to, że utrzymał się z nim na tej trudnej i długiej (ponad 2 km) ściance nie kto inny jak Wilco Kelderman – owszem, już ceniony grand-tourowiec, z takich jednak wzlotów mniej jeszcze znany.

Dobrze zaprezentował się Alberto Contador, urywając parę sekund Nairo Quintanie. Ta para, oraz duet Landa – Henao, to główni faworyci klasyfikacji generalnej, choć nie można też zapominać o takich pretendentach jak wspomniany Kelderman, Thibaut Pinot, Rui Costa, czy nawet Purito Rodriguez – obrońca tytułu sprawił wczoraj lekki zawód, lecz nie traci wiele.

Arrate będzie tym miejscem, które zweryfikuje formę wymienionych, a także bardzo spokojnie wchodzącego w sezon Fabio Aru.

wyniki 2. etapu

Kochamy Wyścig Dookoła Kraju Basków. I żałujemy, że nie możemy poświęcić mu tyle czasu, na ile zasługuje. Ale wrócimy jeszcze do niego z pewnością.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

worrack trixiKolarska duma

Trixi Worrack przeszła niedawno poważną operację. Zapytana, czy poważnie myśli o powrocie do ścigania, mimo braku jednej nerki, odparła: Przecież serce też mam tylko jedno.

Nie zapomnijcie o tym zdaniu, gdy będziecie głosować na kolarski cytat roku.

Trzymaj się, Trixi. Czekamy na Twój powrót.

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Polowanie rozpoczęte

RVV sagan wheelieDo jakiej ekipy trafi w przyszłym roku Peter Sagan? Mieć kogoś o takiej charyźmie i marketing capability w swoim teamie, to marzenie każdego właściciela. Choć sezon łowiecki formalnie zostanie odtrąbiony dopiero 1 sierpnia, wiadomo, że ciche polowanie na mistrza świata trwa od czasu, gdy Oleg Tinkov ogłosił wycofanie się z kolarskiego interesu.

Zwycięzca może być tylko jeden i (jak łatwo przewidzieć) do końcowej licytacji staną najbogatsi. Rekord kolarskiej gaży prawdopodobnie zostanie w niej pobity. I niech ktoś powie, że się Peterowi nie należy.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Bogactwo kwietnia jest jednocześnie przekleństwem, bo jak się wyrobić z pisaniem? Same rarytasy. Ulubiony, ulubieńszy, najulubieńszy…

boss