Cafetería Covadonga #149

 

Pechowy dzień na Vuelcie

Pozornie łatwiejsze etapy mogą mieć groźne konsekwencje. Dziś wycofało się na trasie czterech kolarzy: Daniel Martin, Tejay Van Garderen, Kris Boeckmans i Nacer Bouhanni. Nie są to pierwsze lepsze nazwiska.

wkurwiony SaganDwóch pierwszych miało się w tym roku liczyć w generalnej klasyfikacji. O ile do pecha Dana Martina w zasadzie już przywykliśmy, to z niepokojem zauważamy, że w jego ślady podąża także Amerykanin z BMC. Dziś wylądował w szpitalu ze złamanym obojczykiem. To drugi z w tym roku Grand Tour nie ukończony przez kolarza, którego ambicją jest wdrapanie się na podium takiego wyścigu.

Groźny w skutkach był wypadek Krisa Boeckmansa. Czeka go operacja twarzy. Obecnie znajduje się w stanie kontrolowanej śpiączki.

To jednak nie koniec pechowego dnia, bowiem poszkodowanym był również Peter Sagan, „skasowany” przez motocyklistę. Wpływ „motomanów” na rywalizacje kolarzy to temat na oddzielne wypracowanie. Coś wypadałoby w końcu w tym temacie przedsięwziąć. Słowak wiązał duże nadzieje na zwycięstwo z dzisiejszym etapem, których oczywiście został pozbawiony. Dawno nie oglądaliśmy go tak wkurzonego, ale trzeba przyznać, że miał Piotrek powody, by pofolgować emocjom.

Tak na marginesie, etap wygrał Belg, Jasper Stuyven z Treka. To jego dotąd największy sukces w karierze, podobnie jak wczoraj Lindemanna, choć w zupełnie innych okolicznościach.

alto de puig 9wyniki

Jutro znów vueltowa specjalność, czyli łatwy etap z krótką, ale wredną ścianką na deser. Alto de Puig Llorenca straszy 19-procentowym fragmentem na 2 km przed metą. Może konkurenci zachęceni niewyraźną postawą Froome’a na 7. etapie zechcę go tym razem poważniej przetestować?

Jakkolwiek się to zakończy, powinno być ciekawie. I oby było bezpieczniej.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Soler wygrywa Tour de l’Avenir

Ostatni etap najważniejszego wyścigu dla kolarskich nadziei padł łupem Rosjanina, Matwieja Mamykina. Zwycięzca etapu awansował na najniższy stopień podium klasyfikacji generalnej. W tym samym czasie przyjechał na metę Australijczyk Jack Haig. To pozwoliło mu przesunąc sie wklasyfikacji z trzeciego na drugie miejsce. 12 sekund za nimi ukończył etap zwycięzca wyścigu, Hiszpan Marc Soler. Nie wygrał żadnego etapu, lecz zawsze był w czołówce. Nie miał chwili słabości, czujnie kontrolował sytuację i to zapewniło mu końcowy sukces.

wyniki

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

O kolarstwie kobiet i sukcesie Kasi w oddzielnym tekście.

boss