Bosskie komentarze przy kawie #37

 

Astana bez licencji WT?

astanaTaką bombę wypuścił w świat holenderski De Telegraaf, powołując się na telefoniczną informację od urzędnika UCI o nieujawnionej tożsamości.

Kazachskiej ekipie zostanie umożliwione ubieganie się o licencję Continental, co miałoby rozwiązać problem jej dalszych startów w bieżącym sezonie. Potwierdzenie tej informacji ma rzekomo nastąpić 2 kwietnia, po oficjalnym zebraniu Komisji Licencyjnej UCI.

Problem Astany należy do gatunku tych, w których każda realnie możliwa decyzja będzie obarczona negatywnymi dla kolarstwa i kolarzy konsekwencjami.

Chcielibyście coś podpowiedzieć członkom Komisji Licencyjnej?

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Ostateczne rozstanie

Spółka Tinkoff A/S zarządzająca teamem kolarskim Tinkoff – Saxo oraz Bjarne Riis opublikowali wspólne oświadczenie o rozwiązaniu ze skutkiem natychmiastowym wiążących obie strony umów.

tinkov & riisWarunki porozumienia w powyższej sprawie nie zostaną ujawnione. Strony zobowiązały się do nie udzielania żadnych komentarzy.

Tinkoff-Saxo w następnym tygodniu ogłosi kształt nowej struktury organizacyjnej teamu.

Wydaje się więc, że partnerstwo zostało definitywnie zakończone. Jesteśmy świadkami zamknięcia tej karty historii teamu. Jakie będą jego dalsze losy, trudno wyrokować. Choćby dlatego, że Oleg Tinkov, w odróżnieniu od Bjarne Riisa, jest osobą nieprzewidywalną.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Co na to Aldag?

na pychWbrew wczorajszym oświadczeniom Rolfa Aldaga, że team wziął się za bary z problemami technicznymi i rozpracował przyczyny stanowczo zbyt częstych defektów przytrafiających się jeźdźcom Etixx, czarna seria nadal trwa. Widok wściekłego zawodnika Etixx stojącego na poboczu lub podjeżdżającego nerwowo do wozu technicznego konsekwentnie nam wczoraj towarzyszył.

Nieśmiało podpowiadamy: może przesiadka na „ostre koło”? Problemy z biegami zaraz się skończą.

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

A zapowiadał się spokojny dzień

boss