Reflektor Bossa Awards 2014 (4)

 

Przygotowując „mowę laudacyjną” o laureacie Reflektor Bossa Award w kategorii Man of the Year znalazłem się w kłopocie. Niełatwo napisać coś odkrywczego o człowieku z taką intensywnością opisywanym i fotografowanym, jak Jens Voigt na przestrzeni  ostatnich miesięcy.

Rzadko zdarza się, by kulę ziemską opłynęło tak odczuwalne tsunami sympatii dla sportowca. Który w dodatku nie należał do gigantów w uprawianej przez siebie dyscyplinie. Skąd to powszechne uwielbienie dla kolarza, który nie wygrał ani jednego z Wielkich Tourów, ani żadnego z jednodniowych monumentów? Ba, nie stał nawet na podium któregokolwiek z tych wyścigów, a przecież to sukcesy w nich właśnie zapisują nazwisko szosowców na kartach historii, sprawiają, że mówi się o nich: wielki, wspaniały, niezapomniany.

IMG_0260

Ta reguła nie dotyczy Jensa Voigta. W jego inywidualnym i niepodrabialnym przypadku wielkość mierzona jest inną miarą. Jens Voigt osiągnął bowiem absolutną doskonałość w byciu Jensem Voigtem i w tej konkurencji stał się niedościgłym mistrzem. A bycie Jensem Voigtem jest nie tylko specyficznym, niepowtarzalnym stanem ducha. Jest także unikatowym i niezbadanym jeszcze przez naukę stanem materii.

Nauka nie była po prostu gotowa na pojawienie się takiego zjawiska. Na naszych oczach dopiero kładzione są podwaliny pod rozwój pionierskiej dziedziny wiedzy. Prym w tym wyścigu naukowców dzierży internetowa katedra Jens Voigt Facts. Z jej prac, słusznie kładących nacisk na udokumentowaną wiedzę (chodzi bowiem o to, by odsiać twarde fakty od latami narosłych mitów i legend), już możemy wyciągnąć wnioski, jak bardzo byliśmy w błędzie w ocenie możliwości ludzkiego organizmu.

By nie być gołosłownym, czy zdawaliście sobie sprawę, że tętno spoczynkowe Jensa Voigta mierzono liczbą uderzeń na miesiąc? Albo, że potrafił, manewrując rowerem, przeslizgiwać się między kroplami deszczu i pozostać niezamoczonym. A nogi Jensa… Tak, te słynne nogi. Każda z nich była silniejsza od drugiej. To prawdopodobnie dzięki tej unikalnej właściwości potrafił wykonać wheelie na jednokołowym rowerze.

Źródła historyczne podają, że gdy Jens Voigt skończył 25 lat i odmówiono mu możliwości konkurowania o białą koszulkę Tour de France, zdobył polka dot shirt, po czym pojechał tak szybko, że pogubił wszystkie kropki. To rzuca całkiem nowe światło na nowożytną historię Wielkiej Pętli i być może czeka nas jeszcze konieczność skorygowania galerii triumfatorów tourowych klasyfikacji.

Odejście z peletonu Jensa Voigta już wywiera zauważalny wpływ na światową gospodarkę, a konkretnie będący jej siłą napędową, przemysł samochodowy. Koncerny tej branży rozpaczliwie próbują wdrożyć innowacje pozwalające na zwiększenie mocy silników team carów. Do ubiegłego sezonu na długich i stromych podjazdach samochody podjeżdżały kolejno do Jensa Voigta częstując go bidonami i batonami, by uchwycić się na moment jego silnej ręki i dać odpocząć strudzonemu silnikowi. Teraz tej pomocy zabraknie i to spędza dziś sen z powiek menedżerów world-tourowych ekip.

BtkEFprCMAAG2VI

Mimo tych wszystkich zasług, które zapewne wbiłyby w dumę kogoś mniej odpornego na pokusy popularności, 43-latek pozostał miłym, skromnym, uczynnym człowiekiem. Na zakończenie kariery poprawił jeszcze rekord w jeździe godzinnej, bo jako wzór pracowitości nie mógłby odejść, zostawiając za sobą niezałatwione sprawy. Z właściwą sobie skromnością ojciec szóstki dzieci skwitował ten wyczyn: to tylko sześć 10-minutowych odcinków, które musiałem szybko przejechać.

Z kronikarskiego obowiązku wymieńmy kontrkandydatów Niemca do tej nagrody. W świetle ujawnionych wyżej faktów nie mieli oni nawet cienia szansy, lecz sam fakt konkurowania z Jensem Voigtem niechybnie będzie stanowił ich powód do dumy. Szczęśliwcami tymi byli: Michał Kwiatkowski, Oleg Tinkov i Sir Bradley Wiggins.

Żegnaliśmy na dniach innego wielkiego kolarza, Cadela Evansa. Zakończenie tej wspaniałej kariery, jego ojczyzna, Australia, zamierza uświetnić ustanowieniem święta narodowego.  Niemcy uczczą koniec sportowej kariery Jensa Voigta, dokładając obywatelom dodatkowy dzień pracy. Nic dodać, nic ująć.

Krzysztof Suchomski

2014 Team of the Year
2014 Race of the Year
2014 Young Cyclist of the Year
2014 Cyclist of the Year